185. All that jazz... | "Rok 1920. Zwiastun szalonej dekady" Eric Burns

Dwa lata po zakończeniu I wojny światowej Europa liże swoje rany i opłakuje tych, którzy zginęli. Stary kontynent już nigdy nie powróci do swojego dawnego stanu, natomiast Ameryka Północna, która nie ucierpiała na skutek działań wojennych ani też nie straciła tylu ludzi, staje się ziemią obiecaną dla rzeszy emigrantów, rośnie jej pozycja największego światowego mocarstwa.




„Rok 1920. Zwiastun szalonej dekady”
Eric Burns


Wydawnictwo Czytelnik
2017
392 strony

recenzja rok 1920

„Były jeszcze opowieści o klubach nocnych i podziemnych knajpach speakeasy oraz o przejażdżkach północną godziną do Harlemu, gdzie białe dzieciaki, zebrawszy się na odwagę, zapuszczały się ostrożnie do enklaw czarnych lokali działających po oficjalnej godzinie zamknięcia, do pachnących perfumami i zadymionych spelun, w których po kilku minutach ciemnoskóra klientela przestawała się na nich gapić, ustępując miejsca przy barze in oraz ich pieniądzom. A wkrótce i tak wszystkie oczy zwracały się w kierunku sceny. I wszystkie uszy słuchały, jak tamci mężczyźni, czarni i biali, gładcy i pomarszczeni, grali swój jazz, bawili się swoim jazzem, a nuty rozbiegały się po całym lokalu, jak gdyby same decydowały, gdzie mają wylądować, chociaż grający je muzycy ani na chwilę nie tracili nad nimi kontroli.” 


Nowa era

Rok 1920 był dla Stanów Zjednoczonych rokiem bardzo szczególnym, który swoje piętno odcisnął nie tylko na całej dekadzie, miał też wpływ na świat współczesny. Po latach batalii i starań do Konstytucji USA dodana zostaje 19. poprawka dająca kobietom prawo do głosowania, a w życie wchodzi 18. poprawka zakazująca handlu i produkcji alkoholu. Natomiast we wrześniu dochodzi do pierwszego ataku terrorystycznego, w którym ginie 38 osób. Dzieje się naprawdę sporo, a na fali tych gwałtownych wydarzeń powstaje nowe społeczeństwo, nowe pokolenie, zachłyśnięte muzyką, zakazanymi używkami, obarczone latami wojny i pełne oczekiwań na lepsze jutro. Stracone pokolenie, które w swoich książkach opisuje Hemingway, Kafka czy Fitzgerald.

Eric Burs, autor „Roku 1920” jest amerykańskim dziennikarzem związanym z telewizją, był komentatorem, teraz publikuje książki związane z historią obyczajową i społeczną Stanów Zjednoczonych oraz historią mediów i dziennikarstwa. Za swoje publikacje otrzymał nagrody i wyróżnienia, między innymi od American Library Association. Natomiast magazyn „Kirkus Reviews” uznał jego ostatnią książkę - „Rok 1920. Zwiastun szalonej dekady” za jedną z najlepszych wydanych w 2015 roku z gatunku literatury faktu.

Prohibicja i jazz

Myśląc o latach 20. w USA na pewno mamy przed oczami kadry z filmu „Wielki Gatsby” bądź fragmenty dzieła F.S. Fitzgeralda – pięknie ubrane kobiety, eleganccy panowie z nieodłącznymi kapeluszami, klasyczne samochody, wszystko to jednak przesiąknięte duchem nieszczęścia, poczucia straty, pustki, niespełnionych marzeń i złudnych nadziei podsycane litrami alkoholu, wsłuchane w dźwięki zawodzącej trąbki i stukotu maszyn. Dzięki książce Erica Burnsa możemy zrozumieć nie tylko samego „Wielkiego Gatsby’ego”, ale przede wszystkim tę niezwykłą epokę, pełną szybkich zmian, skrajności, niesamowicie ciekawą i pociągającą dekadę, którą nie bez powodu nazywa się określeniem „szalona”. Proces zmian zapoczątkowanych już w 1920 roku był nie tylko konsekwencją poprzednich lat i wydarzeń, ale także motorem napędowym przewrotów społecznych i obyczajowych, co autor z całą precyzją i ze szczegółami opisuje.

Doskonale analizuje przyznanie praw wyborczych kobietom, które nie pojawiły się od razu, były rezultatem starań wielu kobiet, które poświęciły lata swojego życia w imię przyświecającemu ich działaniom wyższemu celowi. Eric Burs przybliża nam ich sylwetki, analizuje cały proces, dzięki któremu, kobiety, na równi z mężczyznami mogły decydować o to w czyje ręce oddać najważniejszy urząd w kraju. Miało to ogromne znaczenie dla emancypacji płci pięknej, podkreślenia ich roli w społeczeństwie.

Natomiast prohibicja, co również szczegółowo opisuje autor, bezskutecznie próbowała zakazać Amerykanom spożycie alkoholu. Ostre zaostrzenia spowodowały skutek inny od zamierzonego – kwitł handel podziemny, nielegalne, a często i niebezpieczne środki produkcji - miały wpływ na rozwój podejrzanych interesów, wzrost bezprawia i powstawanie nowych gangów.


Zmiany społeczne i obyczajowe

Wszelkie wydarzenia historyczne, postęp technologiczny, mają ogromny wpływ na społeczeństwo. Zmiany w latach 20. XX wieku dało się odczuć bardzo mocno. Do Ameryki ze zniszczonej okrutną wojną Europy przybywały całe tłumy uchodźców, różnego rodzaju emigrantów, którzy skuszeni wizją amerykańskiego snu o wolności i dobrobycie często borykali się w swej nowej ojczyźnie ze skrajną biedą czy wyzyskiem ze strony żądnych ogromnych zysków przedsiębiorców. Wywoływało to przeróżne poruszenia społeczne od rozprzestrzeniania się idei anarchistycznych czy komunistycznych po strajki robotników. Powstawały nowe gatunki muzyczne, rozpowszechnił się jazz, pojawiły się zupełnie inne niż do tej pory nurty w literaturze, diametralnie zmieniała się moda – do tej pory skierowana dla bogaczy, stateczna, rygorystyczna, od tamtego czasu nabierała coraz więcej „luzu”, dawała mnóstwo swobody, dzięki nowym materiałom i śmiałym projektom.

Jeśli jesteście fanami tamtej epoki to koniecznie sięgnijcie po książkę Erica Burnsa – dowiecie się z niej całkiem sporo o tym niezwykłym czasie. Jest w niej całe mnóstwo szczegółowych informacji, postaci historycznych, które do tej pory kryły się nieco w cieniu, ze znawstwem i zrozumieniem wytłumaczone zostały wszelkie zmiany jakie zachodziły w USA w tamtym okresie, będące konsekwencją szybkiego, rozpędzonego do dzisiaj rozwoju.

Może Cię zainteresować: "Wielki Gatsby" F.S. Fitzgerald

recenzja rok 1920



2 komentarze:

  1. Nie do końca są to moje klimaty, ale może za jakiś czas zapoznam się z tą książką. Lubię czytać również takie gatunki, po które nie sięgam często, więc pewnie przeczytam tę pozycję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Wielki Gatsby" to jedna z moich ulubionych książek - uwielbiam tamten klimat :) Nie słyszałam o tej książce a z przyjemnością po nią sięgnę i przyjrzę się bliżej latom 20. Na pewno nie jest łatwo dobrze napisać taką ksiażkę, żeby nie przygniotła Nas suchymi faktami a zaciekawiła i nauczyła czegoś jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 love, coffee and books , Blogger