128. Podsumowanie marca


Jeśli miałabym wybrać jedną książkę w marcu, która najbardziej przypadła mi do gustu to miałabym nie lada kłopot. Wszystkie były naprawdę dobre i ciekawe, a ich różnorodność jest znaczna - od książki kucharskiej, poprzez kryminały aż po książki związane  z historią i obyczajowością. Sami więc widzicie, że w takim przypadku wytypowanie tej jednej, najlepszej, jest raczej trudne. Na półkach przybyło też kilka nowych pozycji, a lista tych, które chcę przeczytać w najbliższej przyszłości jest jeszcze dłuższa. Poza tym mam ostatnio ogromną ochotę powrócić do kilku "książkowych przyjaciół" czyli do tytułów, które już poznałam jakiś czas temu, ale trochę za nimi tęsknię, mam nadzieję, że będę miała dla nich trochę czasu w kwietniu.


Przeczytane w marcu:
"Nowe śledztwa Klary Schulz" Nadia Szagdaj
"Kroniki Klary Schulz" Nadia Szagdaj
"Dwór mgieł i furii" Sarah J.Mass - przeczytane drugi raz, ale w polskim tłumaczeniu
"Syreny" Joseph Knox
"Diabolika" S.J. Kincaid
"Dom na wrzosowisku" Elizabeth Gaskell w ramach wyzwania czytelniczego - ksiązka, która ma mniej niż 200 stron
"Opowiadania drewnianego stołu" Monika Walecka
"Życie towarzyskie w XIX w." Agnieszka Lisak
"W oparach absyntu" Iwona Kienzler - recenzja wkrótce
"Słodkie życie" Olga Klara Maniak 
"Książka o czytaniu" Justyna Sobolewska - recenzja wkrótce

Wylosowane hasło na ten miesiąc w ramach Book Challenge 2017 to:
10. Książka z krótkim tytułem.
Czyli najlepiej tytuł składający się z jednego, krótkiego słowa. Tak naprawdę to nie mam pojęcia, co mogłabym takiego przeczytać, kusi mnie "Lalka", którą czytałam dawno temu, ale mam ochotę wrócić do niej jeszcze raz. Niewykluczone też, że w ręce wpadnie mi coś zupełnie innego, pasującego do tematu :)

A co Wy przeczytaliście ciekawego i godnego polecenia w marcu?

4 komentarze:

  1. Ja w marcu przeczytałam Dwór cierni i róż. Podobała mi się książką, więc z chęcią sięgnę po kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Mi udało się przeczytać tylko 5 książek.
    Co do Lalki... Jakoś nigdy nie mogłam przez nią przebrnąć :D

    Pozdrawiam
    I feel only apathy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również w tym miesiącu miałam problem, żeby wybrać jedną najlepszą książkę z tych przeczytanych, jednak bardzo polecam "Brunatną kołysankę"- wszyscy powinni poznać te historie.
    PS: Bardzo ładny czytelniczy wynik :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 love, coffee & books , Blogger