70. 10 najlepszych książek na jesień


Nadeszła jesień - moja ulubiona pora roku, uwielbiam to chłodne, rześkie powietrze, pochmurne dni i długie wieczory, a nade wszystko widok opadających liści, po których można chodzić jak po najpiękniejszym dywanie. 

Zdecydowanie jest to taki czas, który sprzyja czytelnictwu - deszcz za oknem, kocyk i ciepły sweterek na sobie, w ręku kubek z gorącą herbatą lub kawą, a przed nami zaczarowany świat w  postaci ukochanej książki. Czy trzeba do szczęścia czegoś więcej?

Przygotowałam dla Was moje zestawienie, które jest oczywiście jak najbardziej subiektywne, 
10 książek, które w pewien sposób kojarzą mi się z jesienią i idealnie pasują do tego by teraz po nie sięgnąć.

Mam nadzieję, że takie zestawienie podsunie Wam pomysł na ciekawą lekturę.
A może sami macie jakieś propozycje?



"Obca" Diana Gabaldon
 Claire Randall na skutek niewyjaśnionych okoliczności przenosi się wprost z połowy XX w. do XVIII, pragnie jak najszybciej wrócić do swoich czasów i do ukochanego męża, ale zostaje uznana za angielskiego szpiega, a nawet za czarownicę. Żeby przetrwać musi liczyć nie tylko na swój spryt, upór i zdolności medyczne, ale także musi zaufać szkockiemu wojownikowi, Jaimie'mu.
 Nie tylko grubość tej książki kusi by czytać ją w długie, ponure wieczory, także fabuła, która przeniesie nas do mglistej, deszczowej Szkocji prosto w czasy powstań jakobickich oraz spora dawka emocji i bohaterowie, których można ogromnie polubić. To idealny wybór dla tych, którzy cenią sobie powieści historyczne, ale także niebanalne historie miłosne i odrobinę przygody.

"Morderstwo na plebanii" Agata Christie
Pułkownik Protheroe ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, tak naprawdę nikt go nie żałuje, nawet pastor stwierdza, że pozbawiając go życia, morderca wyświadczył światu przysługę. Śledztwo wydaje się trudne i zawiłe, ale od czego jest poczciwa panna Marple? Z właściwą sobie przenikliwością potrafi zgłębić i zrozumieć przyczynę zbrodni na plebanii oraz wskazać zbrodniarza.
Akurat tą książkę wybrałam sobie jako lekturę na najbliższy czas - nie ma jesieni bez dobrego kryminału, a Agata Christie to absolutna mistrzyni tego gatunku.Zagadka, zawiłe śledztwo i niepozorna panna Marple to znakomite połączenie, dodajmy do tego zaskakujące zakończenie i wspaniale oddany portret małej, angielskiej społeczności i mamy doskonałą rozrywkę na długie deszczowe godziny.


"Wichrowe wzgórza" Emily Bronte
Do Wichrowych Wzgórz , starej posiadłości rodziny Earnshowów, przybywa Lockwood, który jest dzierżawcą sąsiadującego majątku.Poznaje obecnego właściciela, tajemniczego Heathcliffa, który robi na nim jak najgorsze wrażenie. Wkrótce Lockwood, dzięki starej służącej, zgłębia tragiczne losy mieszkańców, historię, w której miłość, nienawiść i pragnienie zemsty przeplatają się ze sobą, piętnują kolejne pokolenia.
Według mnie jest to znakomita książka do przeczytania właśnie jesienią - dzikie wrzosowiska, targające bohaterami emocje, duchy przeszłości zaglądające przez okna to coś, co czytelnikowi nie pozwoli się oderwać.Absolutna klasyka i prawdziwe arcydzieło, bądźcie gotowi na ogromną dawkę uczuć i niesamowitego klimatu.

"Świat Zofii" Jostein Gaarder
Piętnastoletnia Zofia, przez tajemniczą korespondencję zgłębia świat filozofów i myślicieli, poznaje tezy i kierunki ludzkich myśli na przestrzeni wieków.
"Świat Zofii" to na pewno nietuzinkowa książka, która przybliży czytelnikowi zagadnienia z zakresu filozofii, zrobi to jednak w tak przystępny i prosty sposób, że nawet się nie spostrzeżemy, iż czytamy o tematach, które nie są może ogromnie porywające, za to ważne i na pewno pouczające. Sądzę, że nikt nie jest w stanie tak pięknie dokonać syntezy idei i prądów myślowych, jak Gaardner czyni to w swej powieści.Polecam tym, których jesienna aura skłania ku pewnej nostalgii i rozmyślaniom nad różnym dziedzinom życia.

"Dziennik Bridget Jones" Helen Fielding
Bridget Jones, pulchna trzydziestolatka, bez partnera, za to z zamiłowaniem do alkoholu i papierosów, próbuje poukładać swoje życie prywatne i zawodowe.Wszystko komplikuje jej romans z szefem oraz problemy małżeńskie jej rodziców.
Znakomita dawka humoru w wykonaniu Helen Fielding będzie świetną rozrywką i doskonałym relaksem jeśli potrzebujemy lekkiej i przyjemnej lektury, którą mamy ochotę pochłonąć bardzo szybko i bez zastanowienia - działa jak tabliczka czekolady, tylko, że nie tuczy ;)

"Harry Potter i kamień filozoficzny" J.K Rowling
Harry Potter, osierocony, pomiatany przez najbliższą rodzinę, chłopiec dowiaduje się, że jest czarodziejem. Nagle całe jego dotychczasowe życie się zmienia, poznaje świat o jakim do tej pory nie ma pojęcia, w którym znaleźć można zachwycające rzeczy i oddanych przyjaciół, ale także wielkie niebezpieczeństwo.
Historię Harrego zna cały świat, całą serię autorstwa J.K Rowling kocham za wspaniałą magię, ale to właśnie pierwsza część jest tą, która kojarzy mi się z jesienią- w pamięci mam jak żywe opisy tego, jak Harry rozpoczynał naukę w Hogwarcie, szkole dla czarodziejów, radosne początki poznawania czegoś nieznanego i tajemniczego.

"Czekolada" Joanne Harris
Do małego, francuskiego miasteczka przybywa Vianne z córką, otwiera sklep z czekoladą, a każdemu klientowi podsuwa idealnie dobrane dla niego słodkości, jakby potrafiła czytać w myślach. Wkrótce jej niekonwencjonalne, bezpośrednie zachowanie zaczyna coraz bardziej doskwierać konserwatywnym mieszkańcom.
"Czekolada" to wspaniała, niezapomniana lektura, doskonała na chłodne dni, niesie ze sobą dobry, pełen ciepła nastrój. Napisana nieco poetycko, ale lekko, piętnuje obłudę i zaściankowe myślenie, upaja barwnymi opisami. Ciekawa opowieść z postaciami, które budzą naszą natychmiastową sympatię, z optymistycznym przesłaniem i wyjątkowym, odurzającym klimatem.

"W cieniu prawa" Remigiusz Mróz
Galicja, początek XX w.W dworku szlacheckim w tajemniczych okolicznościach ginie młody dziedzic.Podejrzanym staje się Erik Landecki, Polak, który od niedawna rozpoczął swoją pracę jako czyścibut.By udowodnić swoją niewinność Erik na własną rękę szuka sprawcy zbrodni.
Kolejna książka, którą mam nadzieję przeczytać w najbliższym czasie.Jeśli chodzi o powieści Remigiusza Mroza to mam pewność, że się nie zawiodę i w "W cieniu prawa" znajdę to, co oczekuję, czyli doskonale skrojoną akcję, ciekawą zagadkę, zaskakujące wydarzenia i wciągającą fabułę. Jeśli dodamy do tego tło historyczne to wiem, że lektura będzie niezapomniana.Takie wybuchowe połączenie może być naprawdę dobre - myślę, że już wkrótce podzielę się z Wami wrażeniami.

"Sto lat samotności" Gabriel Garcia Marquez
Dzieje rodziny Buendia i osady Macondo, do ich zamkniętego kręgu, oddalonego terytorium pomału dociera cywilizacja i najnowsze wynalazki, co burzy ich stary świat, zmienia dawną egzystencję.
Słyszałam o tej powieści naprawdę dużo dobrego, stwierdziłam więc, że muszę ją przeczytać, a jesień jest do tego najlepszą porą.Poza tym uwielbiam realizm magiczny, światy na pograniczu złudzenia i rzeczywistości, fantastyczne zjawiska. Kiedy dodamy do tego egzotyczne tereny i wyjątkowych bohaterów mamy niezapomniane dzieło, które trzeba znać.

Opowiadania Edgara Allana Poe
Polecam od razu cały cykl opowiadań autorstwa Edgara Allana Poe, są wielokrotnie wydawane, ale też w różnych formach, to znakomity przykład gotyckich opowieści grozy.Jeśli lubicie takie mroczne klimaty to sięgnijcie po "Zagładę domu Usherów" czy "Maskę Czerwonego Moru", każda historia to absolutne mistrzostwo. Ciężki, tajemniczy klimat, groteskowe stwory i przedziwne zjawiska długo jeszcze po skończeniu lektury pozostaną w Waszej pamięci.Jeśli się nie boicie to sięgnijcie po utwory samego klasyka gatunku.


27 komentarzy:

  1. Podoba mi się Twoje zestawienie, oj, podoba! Mam pytanie odnośnie "Czekolady". Słyszałam od wielu osób, że książka jest jednak słabsza od filmu. Co o tym myślisz? Właśnie zastanawiam się nad kupnem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Książka mi się ogromnie spodobała, ale czytałam ją zanim obejrzałam film, który według mnie też jest znakomity, różni się jednak delikatnie od powieści.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Wichrowe wzgórza i Harry Potter - idealne pozycje na jesień. Nie ma nic przyjemniejszego niż czytanie tych książek z deszczem za oknem. Polecam bardzo!
    Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię jesieni i ponuractwa z nią związanego :( Jednak myślałam o przeczytaniu Bridget Jones ale to pewnie dlatego, że w zeszły weekend widziałam nowy film i jakoś mam na nią "chrapkę".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dziennik Bridget Jones" to znakomite lekarstwo na ponurą aurę ;)

      Usuń
  4. Ciekawe zestawienie - a dodatkowym plusem jest to, że większości pozycji nie czytałam. :)
    Zamierzam w trakcie jesieni/zimy właśnie sięgnąć po klasykę, czyli Bronte i moją kochaną Austen. Chętnie poznam też twórczość Pana Poe. Do Mroza natomiast jakoś nie mogę się przekonać ostatecznie... Może kiedy indziej. :)

    Pozdrawiam!
    Ola z bloga Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasykę zawsze warto znać,a Bronte i Austen wręcz trzeba przeczytać :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. "Nie ma jesieni bez dobrego kryminału" - tak bardzo się z Tobą zgadzam...;) Dobra czytelnicza jesień nie może się też obejść bez klimatycznego horroru, najlepiej w starym stylu (albo bez książki Kinga;) Sama zamierzam spędzić część tej jakże pięknej pory roku z opowiadaniami Stefana Grabińskiego;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe zestawienie, z kilkoma się zgadzam, ale "w cieniu prawa"... zdecydowanie nie. Właśnie jestem po lekturze "Immunitetu" i to jest dopiero to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po "Immunitet" nie sięgnę w najbliższym czasie, niestety :(

      Usuń
  7. "Wichrowe Wzgórza" są rzeczywiście idealne na jesień, tak samo jak Agatha Christie. Uwielbiam czytać jej kryminały, kiedy pogoda za oknem jeszcze bardziej oddaje ich atmosferę. "W cieniu prawa" zakupiłam kilka dni temu i już nie mogę się doczekać tej lektury, tym bardziej, że ostatnio nieustannie zachwycam się nad twórczością Mroza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Sto lat samotności" odbieram jutro z biblioteki :) Harrego Pottera uwielbiam o każdej porze roku, a "Wichrowe wzgórza" wciąż na mnie czekają :( Bardzo fajne zestawienie :) Sama zastanawiałam się, czy nie ustalić sobie książek do przeczytania na jesień, ale moje plany książkowe zwykle rozsypują się w trakcie realizacji jak domek z kart :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czasami bywa, kiedy sobie coś zaplanujemy, ale może coś się uda przeczytać :)

      Usuń
  9. Podoba mi się :D a czekolada i w formie spożywczej i w formie książki jak najbardziej mile widziana podczas chłodnych wieczorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wichrowe wzgórza <3 Cieszę się, że ta powieść znalazła się u ciebie w tym zestawieniu, bo uwielbiam ją <3

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z moich ulubionych książek, a na jesień jest idealna :)

      Usuń
  11. Bardzo fajna lista, "Obca" jest na mojej liście "must-read", a "Sto lat samotności" czeka na półce, tylko jeszcze jakoś nie mogłam się za nie zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z całego zestawienia czytałam jedynie "Czekoladę". Muszę przyznać, że filmu nie oglądałam, ale niestety książka chwilami mi się dłużyła.
    "Obcą" wczoraj kupiłam (fartem, bo nigdzie nie można jej znaleźć), więc na pewno pochłonę ją podczas jesiennych dni.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chciałabym przeczytać Obcą, ale gabaryty mnie trochę przerażają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba się bać ilości stron, czyta się ją bardzo szybko :)

      Usuń
  14. Przyznam się, że nic nie czytałam z Twojej listy. Ale mam wielka ochotę na tomisko, którym jest książka "Obca". ;)
    Pozdrawiam. ;**

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 love, coffee and books , Blogger