13.Podsumowanie marca i plany na kwiecień


Tak, Kochani, minął pełny miesiąc mojego blogowania, mamy początek kwietnia, pomyślałam sobie, że zrobię małe podsumowanie marca i spiszę też to, co chciałabym przeczytać w tym miesiącu - przynajmniej się postaram, bo, jak wiadomo z czasem bywa różnie :) Przy okazji również się pochwalę, nawiązałam współpracę między innymi z Wydawnictwem Otwarte, efekty tej współpracy pokażę pod koniec kwietnia, jedno Wam powiem - jestem ogromnie szczęśliwa, szykuje się coś naprawdę fantastycznego.
Ale przejdźmy do rzeczy!


Przeczytane w marcu:
"Płomień i Krzyż" J. Piekara - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Angielka" J. Seipp - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Feblik" M. Musierowicz - czyli kolejna część rewelacyjnej Jeżycjady, wspaniale znów odwiedzić Borejków, zobaczyć co tam u nich się dzieje i pokrzepić wyjątkowo pozytywną energią
"Frankenstein" M. Shelley - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Opiekunka Grobów" M. Marr - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Cudowne i osobliwe przypadki Avy Lavender" L. Walton - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Śniadanie u Tiffany'ego" T. Capote - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Osobliwy dom pani Peregrine" R. Riggs - recenzję można znaleźć TUTAJ
"Nomen Omen" M. Kisiel - lekka, bardzo przyjemna lektura, polska fantastyka w ciekawym wydaniu, wciągnęła mnie i zaintrygowała
"Jane z Lantern Hill" L.M. Montgomery - mój powrót do dzieciństwa, zaczytywałam się nią wieki temu, cudowna, wysmakowana, ciekawie się ją czyta po latach, patrzy się na historię pod innym kątem

Ulubioną książką w marcu to zdecydowanie "Cudowne i osobliwe przypadki Avy Lavender", absolutnie wyjątkowa powieść.

Jak widzicie nie ma tego za dużo, w dodatku rozpoczęłam w ostatnich dniach czytanie dwóch książek, diametralnie różnych:
"Lewa ręka Boga" P. Hoffman - na razie sama nie wiem czy mi się podoba czy nie, może z czasem akcja trochę przyspieszy, poczekamy - zobaczymy
"Francja elegancja" M. Simkins - książka podróżnicza, Francja widziana oczami Anglika w średnim wieku, zabawna i ciekawa, lubię książki związane z tym krajem, a tą czyta się naprawdę szybko i przyjemnie

Plany na kwiecień:
Remigiusz Mróz, cokolwiek - tyle naczytałam się pozytywnych opinii, pełnych zachwytu recenzji, że po prostu muszę poznać jego twórczość, aż mi głupio, że do tej pory tego nie zrobiłam
"Wiedźmin" A. Sapkowski - serię o Geralcie przeczytałam już dawno temu i coś czuję, że pora odnowić tą starą znajomość
"Morderstwo w Orient Expressie" A.Christie - jedna z najlepszych powieści królowej kryminału i jedna z moich ulubionych postaci książkowych Hercules Poirot to zawsze dobry wybór jeśli chodzi o lekturę
"Wywiad z wampirem" A. Rice - kolejna "stara znajoma", od jakiegoś czasu przyciąga mnie ponownie ten tytuł


A Wy macie już plany na kwiecień? Może chcecie polecić jakąś książkę?

4 komentarze:

  1. Plany masz super!
    Blog piękny, zachęca by na niego wchodzić!

    Ściskam,Kuba.

    Kingomaniak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle dobroci przeczytałaś i masz w planach, że aż mi się zachciało czytać to samo :D U mnie w kwietniu luźny plan, żeby zabrać się za to, co zalega na półkach, ale nowa dostawa książek zamówiona, także zobaczymy... Mroza gorąco polecam, chociaż czytałam tylko dwie jego książki :)
    Pozdrawiam, Paulina
    http://ksiazkowezacisze.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy tak zachęcają - Mroza przeczytam na pewno, tylko go gdzieś dorwę ;)

      Usuń

Copyright © 2014 love, coffee & books , Blogger